Lęk separacyjny

Co to jest lęk separacyjny i jakie są jego objawy?

Lęk separacyjny, zwany inaczej zaburzeniami separacyjnymi, niepokojem separacyjnym lub problemami separacyjnymi to zaburzenie relacji pies -człowiek, wynikające z nadmiernego przywiązania do opiekuna. Najczęściej objawia się takimi zachowaniami jak:

  • nadmierna wokalizacja
  • drapanie i gryzienie drzwi wejściowych
  • gryzienie przedmiotów i mebli w domu
  • nerwowe bieganie po domu
  • załatwianie potrzeb fizjologicznych w mieszkaniu
  • znoszenie przedmiotów i ubrań swojego właściciela
  • wylizywanie łap i boków
  • rezygnacja z jedzenia i picia pod nieobecność właściciela
  • nadmierna ekscytacja przy powitaniu opiekuna połączona często z posikiwaniem
  • popadanie w stan apatii
  • w skrajnych przypadkach paniczna próba wydostania się z domu

Niektóre psy wykazują niepokój już w trakcie przygotowywania się opiekuna do wyjścia. Objawia się on dyszeniem, ślinotokiem oraz całym wachlarzem sygnałów uspokajających (ziewaniem, oblizywaniem się, otrzepywaniem się). Część psów próbuje zatrzymać właściciela chwytając za części garderoby lub gryząc po rekach. Czasem właściciel o problemie dowiaduje się dopiero od sąsiadów, ponieważ pies zaczyna wokalizować dopiero po jakimś czasie po jego wyjściu. Zdarza się również, że pies nie ma problemu z ostawaniem w domu, kiedy właściciel jest w pracy, ale zaczyna panikować, kiedy jest zostawiany o innej porze. Są również psy, dla których problemem jest przebywanie w innym pomieszczeniu, niż ich opiekun.

Przyczyny lęku separacyjnego

Niewłaściwa socjalizacja

Socjalizacja szczeniaka składa się z socjalizacji  pierwotnej i wtórnej. Socjalizacja pierwotna jest to okres, kiedy szczeniak przebywa jeszcze z matką i rodzeństwem. Jeżeli szczenię zbyt wcześnie opuści rodzinne gniazdo, to prawdopodobnie będzie miało w przyszłości problemy separacyjne. Prawidłowy wiek, w którym szczeniak powinien udać się do nowego domu to około osiem tygodni. Jest to czas socjalizacji wtórnej. Jeżeli zbyt długo przebywa on z matką i rodzeństwem, pozbawia się go szansy na prawidłową relację z przyszłym opiekunem.

Bardzo ważna jest również nauka zostawiania szczeniaka w domu. Należy to robić stopniowo, aby psiak miał czas do tego przywyknąć.

Zaburzenia relacji pies-człowiek

Jeżeli opiekun poświęca psu bardzo dużo uwagi – jest on bez przerwy głaskany, czy spędza dużo czasu na kolanach lub rękach właściciela, jest to najlepsza droga do zaburzeń separacyjnych. Bywa, że problem pojawia się po dłuższym okresie przebywania opiekuna w domu np. zwolnieniu lekarskim czy wakacjach. W takich sytuacjach należy naukę zostawania w domu zaczynać niejako od początku, tak jak uczy się tego szczeniaka. Pierwszym sygnałem zwiastującym potencjalny problem jest snucie się za właścicielem po mieszkaniu czy niechęć pozostawania w innym pomieszczeniu.

Psy adoptowane

Olbrzymi odsetek psów trafia do schroniska właśnie z powodu lęku separacyjnego lub powodów, które są błędnie interpretowane prze właścicieli jako lęk separacyjny. Jeżeli taki pies trafi do nowego domu, a właściciel nie jest poinformowany o problemie (najczęściej nie wiadomo, z jakiego powodu pies przebywa w schronisku), to prawdopodobnie wróci tam z powrotem. Czasem opiekunowie schroniskowego psiaka poświęcają mu zbyt dużo uwagi, chcąc wynagrodzić pobyt w schronisku lub odwrotnie – od razu zostawiają go w domu na 8-10 godzin. Dla takiego psa to olbrzymi stres. Nagle znajduje się sam w obcym domu z dala od swojego kojca i znanych zapachów.

Geny

Badania przeprowadzone przez Rogera Mughforda pokazują, że u niektórych ras tj. labrador, owczarek niemiecki czy angielski cocker spaniel zaburzenia separacyjne występują częściej, niż u innych. Najczęściej połączone są one z lękiem przed burzą oraz wszelkimi fobiami dźwiękowymi. Niestety  nie przeprowadzono takich badań u ras mieszanych.

Czynniki chorobowe

Zaburzenia układu pokarmowego, nietolerancje pokarmowe, alergie oraz wszelkiego rodzaju dolegliwości bólowe mogą w istotny sposób wpływać na szukanie pomocy u opiekuna. Kiedy znika on z oczu psa, taki cierpiący psiak często czuje się zagubiony i prowadzi to do niepokoju separacyjnego.

Prawidłowa diagnoza

Niezależnie od objawów oraz przyczyn zaburzeń separacyjnych kluczową sprawą jest prawidłowe zdiagnozowanie problemu. Wiele osób myśli, że ich pies wykazuje niepokój separacyjny, a w rzeczywistości problemy mają zupełnie inne podłoże. Weźmy na przykład gryzienie przedmiotów czy niszczenie mebli podczas nieobecności opiekuna. Dużo psów robi to z nudów lub silnej potrzeby gryzienia i żucia. Jeżeli taki pies nie będzie dostawał gryzaków naturalnych, to prawdopodobnie zacznie gryźć to, co ma w zasięgu pyska.

Powodem wokalizacji czy szczekania podczas nieobecności właściciela może być hałas za ścianą, oknem czy na klatce schodowej. Są psy, które bardzo nerwowo reagują na takie dźwięki, ale kiedy hałas ucichnie, uspokajają się.

Załatwianie potrzeb fizjologicznych w mieszkaniu spowodowane może być problemami z pęcherzem lub układem pokarmowym. Takiego psa warto przebadać pod tym kątem, bo być może właśnie tu tkwi źródło problemu.

Wylizywanie łap i boków może z kolei być wywołane alergiami pokarmowymi i zmianami skórnymi.

Na zaburzenia separacyjne należy spojrzeć jako całokształt zachowań, które układają się w spójną całość. Dlatego oprócz rozmowy z behawiorystą nieocenioną wartością jest nagranie kamerą tego, co rzeczywiście dzieje się w domu pod nieobecność opiekuna. Wnikliwy wywiad oraz nagranie z kamery pozwala na prawidłową ocenę sytuacji i ułożenie indywidualnego dla każdego psa planu terapii.

 

 

 

4 myśli na temat “Lęk separacyjny

  1. Mam problem.z moimi zwierzaki.
    Sunia mieszaniec husky i mix labradora.
    Obecnie ma 3 lata.
    Podejrzewam lęk separacyjny. Nie chce zostawać sama i wtedy wszystko niszczy, kazde legowisko pogryzione , wydalony kosz że śmieciami, wszystkie zabawki pogryzione.
    Stosuje matę duchową i coś w rodzaju Kong ale to działa chwilę.
    Dodam że zdarzają się dni kiedy nic nie zniszczy???
    Złotem problem polega na ul że sika na każde posłanie psa A czadem również na póki z butli, a zdarzyło się że naikała na szafkę w kuchni.
    Zwierzaki się średnio dogadają, czadem mam wrażenie że są o siebie zazdrosna.
    Zapytam ile kosztuje konsultacje?

    1. Trudno na pewno stwierdzić, czy zachowanie Pani suczki wynika z problemów separacyjnych czy jakichś innych powodów. Podczas konsultacji postaram się ustalić przyczynę takiego zachowania i ustalę plan terapii. Konsultacja online (przez skype, Whatsapp, Maessenger lub telefon) kosztuje 130 zł. Konsultacja stacjonarna (jeżeli mieszka Pani na terenie Śląska) kosztuje 180 zł. Szczegóły znajdzie Pani w zakładce konsultacje behawioralne, cennik, kontakt. Pozdrawiam.

  2. Witam. Raptem tydzień temu przygarnęliśmy pieska ze schroniska. Swoje przeżyła. Była dwa razy oddawana do schroniska z powodu lęku separacyjnego. Bibi jest cudownym, pociesznym psiakiem i dlatego potrzebna mi pomoc. Dziś pierwszy raz zrobiliśmy test zostawienia jej w domu. Podczas naszej nieobecności biegała po domu, wskoczyła do wanny, drapała w drzwi, posiusiała się i ujadała rozpaczliwie. Trwało to zaledwie 5 minut…. Jej zachowanie podczas naszej obecności jest bardzo podobne do tego opisywanego na stronie. Bardzo nie chcę zostawać sama w pomieszczeniu. Jest silnie pobudzona w momencie powrotu do domu kogokolwiek z domowników nawet jeśli nie było go tylko chwilę. Zdarzyło jej się przy tym popuścić. Chciała bym dowiedzieć się jak mogę to zwalczyć.

    1. Przy tak silnym lęku separacyjnym potrzebne będą leki przepisane przez lekarza weterynarii. Kiedy pies jest w takim stanie emocjonalnym (panicznym lęku), nie jest w stanie niczym się zająć podczas nieobecności swoich Opiekunów. Terapia polega wydłużaniu czasu pozostawania psa w domu, przy czym ważne jest, aby wrócić w takim momencie, kiedy pies zachowuje się spokojnie. Przed pozostawieniem psiaka samego w domu, powinien być on po dłuższym spacerze oraz posiłku np. na macie węchowej. Praca w przypadku lęku separacyjnego składa się z wielu etapów i przebiega na wielu płaszczyznach, więc ciężko mi Pani pomóc
      odpowiadając w kilku zdaniach.

Dodaj komentarz