Wśród właścicieli psów, jak i osób postronnych nie ma chyba drugiego tematu, wzbudzającego tyle emocji. Któż z nas przynajmniej raz nie słyszał w telewizji czy radio, o pogryzieniu przez psa dziecka czy dorosłego. Nierzadko taki incydent kończy nałożeniem kary na opiekuna psa, obserwacją a nawet uśpieniem czworonoga.

Inaczej rzecz się ma, gdy gryzie nas własny pies.  Jest to dla ludzi temat wstydliwy, zwłaszcza, jeśli sytuacja trwa przez dłuższy czas. Właściciele całym latami znoszą agresywne zachowanie swojego pupila. Ciężko jest im zmierzyć się z tym problemem, ponieważ z jednej strony jest im wstyd, że doprowadzili do takiej sytuacji,  a z drugiej bagatelizują problem bądź nawet zaprzeczają, że takowy istnieje. Emocje, jakie towarzyszą opiekunom agresywnego czworonoga są bardzo silne i mają niebagatelny wpływ na relacje wszystkich domowników. Właściciele często mają żal do swojego psa, czują się winni za jego zachowanie, boją się go lub obwiniają pozostałych członków rodziny za istniejący problem. W takiej sytuacji zadaniem behawiorysty, jest przekonać ich, że każdy problem da się rozwiązać – potrzeba tylko dobrej woli, czasu oraz przede wszystkim konsekwencji. 

Pierwszym etapem jest uświadomienie opiekunom o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą przebywanie pod jednym dachem z agresywnym psem, zwłaszcza jeśli obecne są również dzieci, gdyż to one są najbardziej narażone na pogryzienie. W takich przypadkach terapię należy dobierać bardzo ostrożnie, przy czym najważniejsze jest bezpieczeństwo domowników.

Następnie ustala się, co powoduje agresję psa, jakie emocję mu towarzyszą oraz co jest wzmocnieniem dla takiego zachowania.  Bardzo ważna jest tutaj szczera rozmowa z domownikami oraz opowiedzenie przez nich o swoich odczuciach, gdyż często każdy z nich postrzega problem trochę inaczej.
W następnym kroku behawiorysta proponuje plan pracy z podziałem na poszczególne etapy. Podczas trwania terapii właściciele powinni mieć z nim stały kontakt. Behawiorysta natomiast, powinien wspierać opiekunów psa na każdym etapie pracy i pokazywać, jakie zmiany zaszły w podopiecznym.

Podsumowując, większość problemów z agresją można rozwiązać poprzez odpowiednią terapię. Czasem wystarczy kilka zmian w życiu psa oraz konsekwencja człowieka, aby zmienić zachowanie czworonoga. Zdarza się również, że  jedynym wyjściem jest znaleźć psu inny dom, gdzie nie będzie stanowił zagrożenia. Każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie i brać pod uwagę bezpieczeństwo domowników oraz dobro psa.